Latarnia na klifie
Ceglana wieża stoi 20 metrów od krawędzi klifu, 27 metrów nad Bałtykiem. Mury u dołu mają 95 cm, pod galerią 60 cm, a wieża zwęża się ku górze, żeby lepiej znosić wiatr od morza. Światło pali się 58 metrów nad wodą.
- Cokół z granitu z Kaszub, 1,8 m wysokości. Kamień przywieziono wozami z Krokowej, cegłę barką z Pucka.
- Białe gzymsy co dwa piętra. Z morza dzielą wieżę na pasy, po których żeglarz pozna ją za dnia.
- Galeria na wysokości 55 m n.p.m., z żeliwną balustradą. Goście wchodzą tu do zachodu słońca.
- Laterna: szesnaście szyb w żeliwnej ramie i miedziana kopuła, dziś zielona od patyny.
- Wieża schodowa od południa, osobny walec ze schodami, żeby w wieży głównej zostało całe piętro na pokój.
- Dom latarnika, parterowy, z izbą, kuchnią i dawną kancelarią.
Sześć pięter, 118 stopni
Przez pierwsze sto lat w wieży nikt nie spał: na piętrach stały beczki z naftą, zapasowe szyby i narzędzia, a latarnik z rodziną mieszkał w domu obok. Kiedy światło zautomatyzowano, magazyny opustoszały. W 2021 roku zamieniliśmy je w pięć pokoi, po jednym na piętro.
- Parter
- Wejście, suszarnia i dawny warsztat. Stąd 118 stopni na górę.
- 1. Kubryk
- Dawny skład nafty; ściany do dziś pachną lnianym olejem, którym je zabezpieczono.
- 2. Kajuta
- Zapasowe soczewki i szyby laterny. Okno na północ, prosto na morze.
- 3. Mesa
- Tu latarnicy jedli w czasie sztormowych wacht, kiedy nie schodzili do domu.
- 4. Nawigacyjna
- Mapy, dzienniki i radiostacja z 1956 roku, ta sama, która dziś stoi w izbie.
- 5. Bocianie Gniazdo
- Pokój wachtowy pod laterną, z trzema oknami. Luneta stoi tam, gdzie stała zawsze.
Dwa błyski z jednego obrotu
Soczewka obraca się raz na piętnaście sekund. Na jej obwodzie są dwa panele, które skupiają światło lampy w wąskie wiązki. Każda wiązka przechodzi przez twoje oko w 0,4 sekundy, druga 2,4 sekundy po pierwszej. Tak powstaje rytm Fl(2) W 15s, po którym nawigator rozpozna Mewią Kępę wśród innych świateł wybrzeża.
- Obrót
- 360° w 15 s, czyli 24° na sekundę. Stół soczewki pływał kiedyś na rtęci, dziś toczy się na łożysku.
- Panele
- Odstęp 2,4 s to 57,6° obrotu; błysk 0,4 s to wiązka szeroka na 9,6°.
- Zasięg
- 21 mil morskich, około 39 km. Z pokładu jachtu (oko 2 m nad wodą) światło wychodzi zza horyzontu po około 19 milach.
- Źródło
- Od 2019 roku lampa LED. Wcześniej żarówka 1000 W, a do 1938 roku płomień nafty.
Latarnicy Mewiej Kępy
Od pierwszej nocy w 1888 roku ktoś zapisuje w dzienniku, o której zapalono światło i jaka była widzialność. Przerwa w dzienniku jest tylko jedna, z czasu wojny.
| Lata | Latarnik | W dzienniku |
|---|---|---|
| 1888–1919 | August Behrendt | Zapala światło po raz pierwszy 1 października 1888, o 17:41. Nafta, knot i zegarowy mechanizm obrotu nakręcany co cztery godziny. |
| 1920–1939 | Józef Konkel | Pierwszy polski latarnik na Kępie. W 1938 wieża dostaje prąd i żarówkę 1000 W. |
| 1939–1945 | — | Światło wygaszone przez większość wojny. Ostatni wpis przed przerwą: „Widzialność dobra. Nie palimy”. |
| 1945–1972 | Franciszek Myszk | Odbudowuje laternę, wstawia nowe szyby i radiostację. Prowadzi dziennik po kaszubsku i po polsku. |
| 1972–2004 | Teresa i Jan Długi | W 1994 światło przechodzi na automat. Latarnicy zostają: czyszczą szyby, smarują mechanizm, prowadzą dziennik. |
| od 2004 | Piotr Długi | LED w 2019, pokoje w wieży w 2021. Dziennik prowadzi dalej, a rezerwacje gości trafiają do niego jak każda inna noc. |
Dzień latarnika dziś
- Rano
- Wpis o wygaszeniu, pogoda i widzialność, śniadanie dla gości.
- Co tydzień
- Mycie szesnastu szyb laterny od środka i z galerii.
- Co miesiąc
- Smarowanie mechanizmu obrotu i pomiar okresu stoperem: ma być 15,0 s.
- Wieczorem
- Sprawdzenie lampy przed zmierzchem i wpis: „Zapalono światło”.